Informacje

NIEDOSYT PO MECZU Z POGONIĄ

Energa-Morliny I Ostróda zremisowała z Poltarex Pogonią Lębork w meczu na szczycie grupy północnej pierwszej ligi. Ostródzianie prowadzili już 5:2, w związku z czym mogą mówić o sporym niedosycie. W tej kolejce również zagrał drugi zespół, który uległ 1:9 Darz Borowi Karnieszewice.

Ponad 3.5 godziny walki zobaczyli kibice zgromadzeni w ostródzkiej hali przy ul. Kościuszki. Energa-Morliny I bardzo dobrze rozpoczęła to spotkanie od prowadzenia 2:0. Michał Małachowski pewnie wygrał z Łukaszem Kaproniem, a Kacper Petaś pokonał Sławomira Dosza po tie-breaku. Na przerwę przed deblami gospodarze schodzili przy prowadzeniu 3:1. Marco Golla przegrał z Markiem Prądzińskim, a Kuba Kwapiś po niesamowitej wymianie ciosów pokonał Adama Dosza.

To był prawdziwy rollercoaster w wykonaniu tenisistów stołowych Energi-Morlin i Pogoni. Kwapiś w spotkaniu z Doszem wygrał pierwszego seta, w drugim prowadził 8:3, przy czym po chwili to jego rywal miał piłki setowe. Tego seta "Kwapa" wygrał jednak 16:14 i wyszedł na prowadzenie 2:0. W trzecim secie zawodnik z Ostródy prowadził już 10:6 i...przegrał do jedenastu. Później Dosz przejął inicjatywę, wygrał czwartego seta i doprowadził do stanu 2:2. Tie-break lepiej rozpoczął Kwapiś, od prowadzenia 4:0, jednak chwilę później rywal go dogonił. Walka szła punkt za punkt. Jako pierwszy "meczówkę" miał Dosz - 10:9 przy swoim serwisie. Zaryzykował i nie trafił drugiego podania. Prawda jest taka, że gdyby zawodnik Pogoni trafił drugi serwis, byłoby po meczu. Ostatecznie po niesamowitych emocjach triumfował Kwapiś - 12:10.

W deblach obie drużyny wywalczyły po jednym punkcie, z czego bardziej zadowoleni byli gospodarze, gdyż utrzymali dwupunktowe prowadzenie. Para Kuba Kwapiś/Marco Golla w czterech setach uporała się z Kaproniem i Prądzińskim, natomiast minimalnej porażki (2:3) doznali Kacper Petaś i Michał Małachowski. Lepszy od nich okazał się braterski duet Sławomir i Adam Dosz.

Piąty punkt przyszedł ostródzianom bardzo łatwo. Marek Prądziński skreczował w pojedynku z Michałem Małachowskim. Niestety, było to ostatnie "oczko" zdobyte przez pingpongistów z Warmii i Mazur. Kolejne pojedynki przegrali Petaś, Golla i Kwapiś, a to w konsekwencji oznaczało podział punktów.

"Czujemy niedosyt, ponieważ prowadziliśmy 5:2, a Kuba Kwapiś przy stanie 5:4 stoczył wyrównany pojedynek ze Sławomirem Doszem. Szkoda, bo była szansa na komplet punktów, ale cieszymy się z tego co mamy." - skomentował Michał Małachowski

Ostródzianie drugą rundę zaczęli znakomicie. Najpierw w derbach pokonali "dwójkę" 10:0, a później zremisowali z Pogonią. Drugi zespół zaś w tej serii spotkań przegrał na wyjeździe z Darz Borem Karnieszewice 1:9. Honorowy punkt wywalczył Robert Czernecki, po pokonaniu Kacpra Pyry. Na zachodnim Pomorzu grali również Jakub Kuźmicz i Igor Jankowski, a z uwagi na kontuzje podstawowych zawodników Energi-Morlin II do protokołu został wpisany Tomasz Sposób.