Informacje

CZAS POWROTÓW

Pierwszy mecz nowego sezonu zbliża się wielkimi krokami. Do inauguracji rozgrywek 2022/2023 oraz derbów pomiędzy Energą-Morlinami I a Energą-Morlinami II pozostały niespełna dwa tygodnie. Dla "jedynki" występować będą m. in. zawodnicy, którzy po kilku sezonach przerwy powracają do ostródzkiej drużyny.

Jak wiadomo, w składzie zespołu Energa-Morliny I są Kacper Petaś, Kuba Kwapiś, Michał Małachowski, Kamil Jarmołowicz, Krzysztof Jarmołowicz, Jakub Klimczewski, Mateusz Smurzyński, Piotr Chmiel oraz Marco Golla. Ci dwaj ostatni właśnie po przerwie powracają w szeregi klubu z Warmii i Mazur. Chmiel po roku przerwy, natomiast Golla po trzech latach.

Obaj mogli być zadowoleni ze swoich występów w poprzednich rywalizacjach ligowych i indywidualnych. Piotr Chmiel, który grał w latach 2019-2021 w pierwszym roku spokojnie utrzymał drużynę Energi-Morlin na poziomie pierwszej ligi, a w kolejnym już z nią awansował do LOTTO Superligi. W barażu o awans, po niezwykle emocjonujacym dwumeczu "Chmiel i spółka" pokonali dwukrotnie Villa Verde Olesno w stosunku 6:4.

Piotr Chmiel to typowy "specjalista od awansów". Po sukcesie z Ostrodą, rok później awansował na zaplecze Superligi z IKS Start Zduńska Wola. Cechuje go walka, determinacja, a także jest świetnym motorem napędowym drużyny.

Drugim graczem, który powraca po kilku latach w innych klubach jest Marco Golla. Po jednosezonowym pobycie (2018/2019) i niezłym sezonie w LOTTO Superlidze (pokonał m.in. Li Yongyina, Konrada Kulpę i Tomasza Kotowskiego) Golla postanowił związać się z Olimpią-Unią Grudziądz. Za każdym razem, gdy był w drużynie z województwa kujawsko-pomorskiego udawało się jej utrzymać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.

Indywidualnie w barwach ostródzkiego klubu Marco Golla dotarł m.in. do półfinału Młodzieżowych Mistrzostw Polski czy ćwierćfinalu jednego z turniejów seniorskiego Grand Prix. Jego głównymi atutami są dobry serwis, odbiór, a także gra blisko stołu.