Informacje

POLONIA LEPSZA, ALE PO WALCE

Tenisiści stołowi Morlin Ostróda przegrali w niedzielne popołudnie z Polonią Bytom 1:3 w meczu drugiej kolejki LOTTO Superligi tenisa stołowego. To było pierwsze spotkanie ostródzian w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce po dwuletniej przerwie. Honorowy punkt zdobył Przemysław Walaszek.

Trener Tomasz Krzeszewski do pierwszego meczu w tym sezonie desygnował Kubę Kwapisia, Kacpra Petasia i Przemysława Walaszka. Pierwszy z wymienionych, wygrał dzień wcześniej I Wojewódzki Turniej Kwalifikacyjny Seniorów i awansował do Grand Prix Polski. W niedzielę, popularny "Kwapa" w swoim debiucie mierzył się z Jakubem Folwarskim. Ostródzianin walczył, próbował, ale jednak nowy nabytek Bytomia okazał się zdecydowanie lepszy i wygrał dość gładko w trzech setach.

W drugim pojedynku po stronie Morlin stanął Kacper Petaś, zaś trener Michał Napierała postawił na lidera swojego zespołu Roberta Florasa. Floras, w poprzednim sezonie był jednym z najskuteczniejszych zawodników, pod względem liczby indywidualnych zwycięstw (25 wygranych - 6 porażek - przyp. red.), więc było jasne, że w tej konfrontacji będzie zdecydowanym faworytem. Przy stole gra jednak była bardziej wyrównana, a niekiedy to Petaś miał swoje szanse na wygranie choć jednej partii. Najbliżej był tego w trzeciej, gdzie miał trzy piłki setowe. Ostatecznie Floras wygrał 3:0, a Polonia wyszła na dwupunktowe prowadzenie w całym meczu.

Szanse na korzystny rezultat przedłużył gospodarzom Przemysław Walaszek. Dwudziestojednolatek, dla którego mecz z klubem ze Śląska był pierwszym oficjalnym w barwach Morlin, po tie-breaku pokonał pochodzącego z Ostródy i wychowanka ostródzkiego klubu Adriana Więcka. Mecz stał na wysokim poziomie, obfitował w wiele długich i ciekawych akcji, jednak w kluczowym momencie lepszy okazał się zawodnik Ostródzianki. Co ciekawe, Więcek prowadził nawet 2:1 w setach i był bardzo blisko zamknięcia całego spotkania w trzech pojedynkach.

Ostatnim jak się później okazało spotkaniem była konfrontacja Kwapisa z Florasem. Debiutujący w tym meczu zawodnik pochodzący z Rawy Mazowieckiej, zagrał dużo lepiej, odważniej i jak sam później przyznał, "zeszło z niego napięcie". Mimo prowadzenia Kwapisia w pierwszym secie, Floras wygrał pierwszą odsłonę do siedmiu, jednak druga odsłona to był koncert w wykonaniu Ostródzianina i doprowadzenie do wyrównania. W trzeciej, decydującej partii, Kwapiś postanowił zaryzykować, grać agresywnie, jednak Floras swoim doświadczeniem potrafił stłumić ataki rywala, zwyciężyć i dać Polonii upragnione trzy punkty.

Kolejne spotkanie Morliny rozegrają już w piątek o godz. 18:00 na wyjeździe z Dartom Bogorią Grodzisk Mazowiecki. Dwa dni później o 16:00, Ostródzianie zagrają u siebie, a rywalem będzie Uczelnia Państwowa Zamość.

Morliny Ostróda 1:3 TTS Polonia Bytom

Kuba Kwapiś - Jakub Folwarski 0:3 (7:11, 2:11, 3:11)

Kacper Petaś - Robert Floras 0:3 (9:11, 5:11, 12:14)

Przemysław Walaszek - Adrian Więcek 3:2 (11:9, 6:11, 11:13, 11:7, 11:8)

Kuba Kwapiś - Robert Floras 1:2 (7:11, 11:7, 5:11)