Informacje

DWÓJKA PO RAZ PIERWSZY

Tenisiści stołowi drugiej drużyny Ostródzianki zanotowali pierwszą wygraną w tym sezonie. Morliny II pokonały na wyjeździe GKTS Wiązowna 8:2. Piąte zwycięstwo odniosła "jedynka", która zwyciężyła Palmiarnię Zielona Góra II 6:4.

Po bardzo ważne komplety punktów sięgnęły ostródzkie drużyny w minioną sobotę. Podopieczni Tomasza Sposoba, którzy przed meczem z Wiązowną znajdowali się w strefie spadkowej, dzięki zwycięstwu z podwarszawskim klubem awansowali na dziewiąte miejsce w ligowej tabeli. Komplety punktów zdobyli Jakub Kuźmicz, Kuba Kwapiś oraz Maksymilian Miastowski, natomiast blisko swojej pierwszej indywidualnej victorii był Igor Jankowski, jednak uległ on w pięciu setach Rafałowi Zajkowskiemu.

"Plan był jeden. Wygrać mecz i zabrać do Ostródy dwa punkty." - mówi Jakub Kuźmicz - "Zdawaliśmy sobie sprawę, że ten mecz jest dla nas bardzo ważny, ponieważ każdy punkt w tabeli to większa szansa na utrzymanie. Na szczęście wszystko poszło po naszej myśli i po dobrej grze zwyciężyliśmy - dodał - "Wszyscy byli skoncentrowani i głodni zwycięstwa. Nikt nie odpuszczał, a w każdym pojedynku grał do końca. Od pierwszej gry wyszliśmy na prowadzenie i tego prowadzenia już nie oddaliśmy". - zakończył Kuźmicz

Sporo emocji i niespodzianek było w meczu pierwszej drużyny. Zielonogórzanie prowadzili po pierwszej serii gier 3:1, a mało brakowało aby po grach podwójnych utrzymali dwupunktowe prowadzenie. Morliny przy stanie 3:3 kolejny raz wyszły bardzo dobrze skoncentrowane, a efektem były trzy wygrane pojedynki i całe spotkanie 6:4. Najskuteczniejszy w Drzonkowie był Piotr Chmiel, który wygrał wszystkie swoje potyczki przy stole, po singlu i deblu zwyciężyli Kacper Petaś oraz Łukasz Sokołowski, natomiast razem z "Sokołem" zapunktował Jakub Witkowski.

Morliny z pięcioma zwycięstwami i jedną porażką utrzymały pozycję lidera tabeli. Drugi zespół plasuje się na dziewiątej pozycji. Kolejne spotkania zostały zaplanowane na 31 października. Wówczas Morliny II podejmą Palmiarnię II, natomiast drużyna Tomasza Krzeszewskiego zmierzy się z rezerwami Energi Manekin Toruń.