Logo

TO NIE BYŁ NASZ DZIEŃ

Utworzono: niedziela, 04, październik 2020 07:55

Tenisiści stołowi Morlin Ostróda doznali pierwszej porażki w tym sezonie. W sobotę, 3 października Morliny przegrały na wyjeździe z KAMIX ATS Małe Trójmiasto Rumią 2:8. Dwie wygrane dla ostródzkiego zespołu zanotował Piotr Chmiel.

Od początku mecz nie układał się po myśli podopiecznych trenera Tomasza Krzeszewskiego. W pojedynkach otwarcia Jakub Witkowski doznał pierwszej porażki w tym sezonie, przegrywając z Łukaszem Kaproniem, natomiast Łukasz Sokołowski przegrał z Pawłem Lemańskim w czterech setach. Kilka minut później przegrywaliśmy już 0:3, po porażce Kacpra Petasia z Alanem Wosiem. Nadzieję na korzystny wynik w tym starciu podtrzymał Chmiel po wygranej nad Przemysławem Perzyńskim.

W hali MOSiR w Rumii do stołów podeszły jak na razie najskuteczniejsze deble w tym sezonie. Alan Woś i Przemysław Perzyński wygrali z Chmielem i Petasiem 3:1, zaś Witkowski z Sokołowskim ulegli Kaproniowi i Lemańskiemu.

Swoją dobrą dyspozycję potwierdził Łukasz Kaproń. Były zawodnik m.in. Mlexera Elbląg zwyciężył Petasia i wtedy stało się już jasne, że komplet punktów zostanie w województwie pomorskim. Wynik mógł być odrobinę lepszy, gdyż Piotr Chmiel pokonał Pawła Lemańskiego, a Łukasz Sokołowski prowadził już 2:0 z Przemysławem Perzyńskim. Ostatecznie przegrał w pięciu setach, natomiast na zakończenie tego dnia Jakub Witkowski musiał uznać wyższość Alana Wosia po czterosetowej rywalizacji.

Po sobotniej porażce Morliny spadły na pozycję wicelidera. Na prowadzeniu obecnie rezerwy Palmiarni Zielona Góra. Morliny II, które w ten weekend nie grały, z remisem i dwiema porażkami plasują się na dziesiątym miejscu. Kolejna szansa na ligowe punkty w Ostródzie już 17 października, kiedy to druga ekipa Morlin podejmie Gorzovię Gorzów Wielkopolski. Zespół Tomasza Krzeszewskiego zagra swój mecz tydzień poźniej, a rywalem będzie drużyna z Zielonej Góry.

Template Design © Joomla Templates | GavickPro. All rights reserved.