Informacje

BALANS ZACHOWANY

 

Drugie zwycięstwo w sezonie 2020/2021 odnieśli zawodnicy pierwszego zespołu Morlin Ostróda. Po piątkowej wygranej w derbach 8:2, dzień później w takim samym stosunku pokonali Ochman Raszków. Drugą porażkę 2:8 odnieśli za to zawodnicy Morlin II, którzy na wyjeździe musieli uznać wyższość Darz Boru Karnieszewice.
 
Bardzo dobre spotkanie rozegrali pingpongiści rozgrywający mecz w Ostródzkim Centrum Sportu i Rekreacji. Jakub Witkowski i Łukasz Sokołowski sięgneli po komplet punktów, natomiast singla i debla mogli zapisać na swoim koncie Piotr Chmiel z Kacprem Petasiem. Obaj przegrali ze świetnie dysponowanym tego dnia Michałem Murawskim.
 
W Karnieszewicach mimo porażki mieliśmy kilka niespodzianek. Pierwszy punkt w barwach ostródzkiego klubu zdobył Kuba Kwapiś, pokonując Marcina Marchlewskiego, zawodnika, który ma za sobą występy w Lidze Mistrzów! Drugie "oczko" zdobył Maksymilian Miastowski, po zwycięstwie nad etatowym pierwszoligowcem Michałem Krzyżanowskim w trzech setach.
 
"Już nie mogłem się doczekać ligowej rywalizacji, bo byłem głodny gry po tak dużej przerwie. Moje wygrane cieszą, ponieważ udało mi się wygrać z młodymi zawodnikami naszego klubu, którzy cały czas się uczą i rozwijają pod okiem znakomitej kadry trenerskiej. Każdy pojedynek piątkowego meczu stał na wysokim poziomie. Widać było, że wszyscy bardzo dobrze przepracowali przerwę w rozgrywkach ligowych.  - mówił Piotr Chmiel 
 
W miniony weekend najskuteczniejszym zawodnikiem spośród obu ekip był Jakub Witkowski. Popularny "Witek" zwyciężył wszystkie cztery gry singlowe oraz dwie deblowe wspólnie z Łukaszem Sokołowskim. Dwóch zawodników poniosło jedną indywidualną przegraną (Łukasz Sokołowski, Piotr Chmiel), dwóch także dwie (Kacper Petaś, Maksymilian Miastowski), natomiast raz od stołu jako zwycięzcy odchodzili Jakub Kuźmicz oraz Kuba Kwapiś. Bez żadnego zwycięstwa w miniony weekend był tylko Igor Jankowski.
 
"Wszyscy zasługują na pochwałę. Wygrana pierwszej drużyny indywidualnie cieszy, gdyż sam przyczyniłem się, dokładając cenne punkty. Najbardziej pozytywne wrażenie wywarł jednak Jakub Witkowski. Widać gołym okiem, że przeprowadzka do letniej stolicy Warmii i Mazur dobrze na niego wpłynęła. W swojej grze poprawił pewność i jakość uderzeń, a do tego świetna ma technikę poruszania przy stole oraz jest bardzo szybki. Jako najstarszy zawodnik naszych dwóch drużyn czuję się wyróżniony, że trener Tomasz Krzeszewski widzi mnie w tak młodym zespole. Dlatego właśnie do Niego oraz zarządu kieruję moje słowa podziękowania za zaufanie. Ja mogę tylko obiecać, że dołożę wszelkich starań aby nie zawieźć moich młodszych kolegów oraz trenerów i zarząd klubu." - dodał Chmiel
 
Obie ekipy z Ostródy mają rozegrane o jeden mecz więcej od swoich przeciwników. Morliny z kompletem punktów przewodzą w tabeli grupy północnej pierwszej ligi, zaś Morliny II plasują się na ostatnim miejscu. Następne spotkania zawodnicy Ostródzianki rozegrają w sobotę 19 września. Rywalem Morlin będą rezerwy Dekorglassu Działdowo, natomiast "dwójka" pojedzie do Grodu Kopernika, gdzie zmierzy się z drugim zespołem Energi Manekin Toruń.